🐚 Szminka W Naturalnym Kolorze Ust

Ciemna szminka, podobnie jak ta w kolorze czerwonym, ożywia cerę, dodaje blasku karnacji. To dobry sposób na poprawę wyglądu i nastroju – zwłaszcza zimą, gdy czujemy, że czujemy, że Serum de Rouge - najnowsza propozycja Dior`a to połączenie eleganckiego koloru, ekskluzywnej pielęgnacji i ochrony ust. zmarszczki w skórze ust. Dzięki temu, iż pomadka - serum zawiera 10 razy więcej składników pielęgnacyjnych niż klasyczne pomadki, usta są perfekcyjnie nawilżone, odnowione, wygładzone i wypełnione. Stylizacja dla Pandory. przez Alina Rose. W dzisiejszym poście będzie coś jeszcze oprócz makijażu i bardziej teoretycznych zagadnień :). Przy okazji chciałam pokazać Wam zdjęcia, które wykonywałam dla PANDORA z okazji debiutu ich nowej, świątecznej kolekcji. Będzie też o czerwonych ustach i o tym, jak dany kolor wpływa na ich Właściwości. o przedłużonej trwałości. 31, 64 zł. 1 Moneta. kup 20 zł taniej. 41,63 zł z dostawą. Produkt: Matowy Płynny Szminka Połysk Błyszcząca Błyszczy. kup do 20:00 - dostawa jutro. dodaj do koszyka. Avon True Szminka Ultra Beauty „Usta w kolorze” - Pink Peach - 1,8g. Kategorie * ZAPACHY . DAMSKIE ; MĘSKIE Trwała szminka Maybelline. ofeminin Foto: Ofeminin. Szminka: Maybelline SuperStay 10H Tint Gloss. Cena: 27 zł. Za co ją lubimy: za formułę łączącą w sobie trwałość flamastra do ust z połyskiem błyszczyku. Nasza ocena: 4/5 (jest trudna do usunięcia przez co demakijaż delikatnych ust może być nieprzyjemny) Fot. Maybelline. Szminki w naturalnym, cielistym kolorze, czyli powszechnie znane "nudziaki" to nieodłączny element mojego dziennego makijażu. Dotychczas wierna byłam pomadce w płynie Matte To Last w kolorze Vibrant Mocha od Miss Sporty, ale żądza eksploracji zawiodła mnie do szafy Rimmel w Rossmannie i tym oto sposobem zakupiłam odcień 730 Perfect Nude - beż z domieszką zgaszonego różu o zapachu Możemy postawić na błyszczyk nawet w kolorze czerwieni, dzięki czemu idealnie zastąpi nam szminkę. Jest tylko trudniejszy w nakładaniu, ponieważ ma lejącą konsystencję, natomiast szminka nie będzie nam spływała z ust. Zobacz także: Makijaż do granatowej sukienki? Sprawdź, jak do wykonać krok po kroku! Opis. AVON Szminka Usta w Kolorze CAPPUCCINO. 1,8 g. Szminka Ultra Beauty Usta w Kolorze to głęboka barwa o wyjątkowym natężeniu i trwałości, a także ochrona ust przed czynnikami zewnętrznymi. Zastosowanie: klasyczna szminka do ust w sztyfcie. chroni filtrem SPF 15. Efekt: usta w zmysłowym kolorze, aksamitnie gładkie i przyjemnie knGA. Witajcie moje robaczki! Dzisiaj chciałabym Wam pokazać szminkę, w której się zakochałam <3 Dzięki współpracy z firmą Costasy KLIK DO STRONY miałam możliwość pierwszy raz przetestować naturalne kosmetyki do makijażu. Pierwszym cudeńkiem, które wybrałam z ich strony jest przesłodka szminka ROMANTIC ROSE. KLIK DO SZMINKI " Kremowe pomadki Lily Lolo mają intensywne kolory i doskonale odżywiają usta. Każdy odcień daje piękne naturalne wykończenie i jednocześnie dzięki zawartości witaminy E i ekstraktu z rozmarynu, chroni usta " Pomadka jest w ślicznym czarno białym, eleganckim opakowaniu. Pomadka na pierwszy rzut wygląda brudno różowo, nawet wpada w lekki brąz do końca nie wiedziałam jak faktycznie będzie to wyglądać na moich ustach. Szukałam idealnej nudziakowej szminki, która będzie wpadała w róż, ale będzie bardziej naturalna niż moje dotychczasowe szminki. zdjęcie w namiocie bezcieniowym zdjęcie w namiocie bezcieniowym Powiem, że jest IDEALNA! Jest dokładnie tym czego szukałam. Pomadka ma kremowe wykończenie, pachnie takim nawilżeniem, co bardzo mi się podoba. Podoba mi się w niej, że bardzo dobrze nawilża usta co jest u mnie mega plusem! Pomadka dobrze trzyma się na ustach - oczywiście nie radzi sobie z każdym posiłkiem, ale po piciu nie schodzi z ust. zdjęcie pod światło Rada: Po nałożeniu pierwszej warstwy pomadki, weź chusteczkę i delikatnie przyciśnij ją do ust, tak by zebrać nadmiar szminki. Nałóż kolejną warstwę pomadki, by wzmocnić jej trwałość Jeżeli szukasz kremowej pomadki, która dobrze nawilży twoje usta i doda im subtelnego koloru - ta pomadka jest dla Ciebie! Firma ma wiele pomadek w swojej ofercie, więc na pewno znajdziesz coś dla siebie! KLIK DO SZMINEK ja mam już wiele na oku <3 Jak Wam podoba się efekt na ustach? Mieliście już naturalne szminki do ust? Jaki odcień z Lily lolo jeszcze możecie mi polecić? Uwielbiam matowe produkty do ust, jednak jeśli o nie chodzi jestem bardzo wybredna. Moje usta niesamowicie łatwo przesuszyć i bardzo niewiele matowych produktów wygląda naprawdę dobrze przez dłuższy czas. Moje matowe szminki muszą być leciutkie i niesamowicie przyjemne! Lubię matowe szminki Golden Rose, jednak nie znalazły się w zestawieniu bo są odrobinę za ciężkie- na co dzień zdecydowanie wolę coś lekkiego, bo tylko takie produkty sprawdzają się na dłuższą metę. Nie lubię czuć, że mam coś na ustach a warstwa produktu jest grubsza:) Moje ukochane matowe produkty do ust to… Bourjois Rouge Edition Velvet nr 17. Piękny, cielisty ciepły odcień towarzyszący promocji nowych podkładów i korektórów rozświetlających:) Od razu kiedy go zobaczyłam, wiedziałam że muszę go sprawdzić. Jest trochę mniej brązowy niż London z Nyx'a, ma więcej czerwonego pigmentu. Pięknie rozkłada sie na ustach i cudownie wygładza. W kwestii wygładzania jest lepszy od Nyxa ale za to odrobinę bardziej wysusza. Nyx Soft Matte Lip Cream- London i Istanbul to moje dwa ukochane kolory. Pierwszy jest bardziej karmelowy brązem, bardzo naturalnym i wręcz idealnym jeśli szukamy czegoś bardziej idącego w kierunku brązów właśnie:) Istanbul jest cudownym różem, nasyconym ale nadal naturalnym i pięknym. To taki bardziej intensywny kolor ust- bardzo pasuje do ciemniejszej skóry. To też jeden z ukochanych kolorów i produktów SoniaXFyza, czemu się wcale nie dziwię:) Dla bardzo jasnych dziewczyn poszukujących odcienia nude dobry będzie Cairo. London i Istanbul zabieram ze sobą najczęściej i są to moje kolejne opakowania. Jeśli chodzi o matowe szminki to bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie Maybelline- to chyba najfajniejsze z tych drogeryjnych 'klasycznych' szminek. Kolorów mamy mało ale na szczęście nie zabrakło bardzo udanego odcienia nude, który jest ciepły i lekko karmelowy- Nude Embrace. Bardzo podoba mi się konsystencja szminek i ich lekkość- pod tym względem wolę od wykręcanych Golden Rose i czekam na większą ilość kolorów. Właśnie Maybelline kupiłabym gdyby wprowadzili więcej ciemniejszych kolorów. Szminki są też dość kremowe, nie zasychają ani nie wysuszają moich ust:) Isa Dora Twist Up Matt Lips nr 49 okazała się kolorem najbardziej przypominającym kolor moich ust. Zdecydowanie warta swojej ceny, na ustach wygląda naprawdę fajnie. To też najbardziej nawilżająca matowa szminka w mojej kolekcji. Cała seria tych szminek Isa Dory ma bardzo kremową, przyjemną konsystencję i lubię właściwie każdy kolor ale 49 jest moim zdaniem najlepszy. Okazał się odpowiednikiem kolorystycznym mojej konturówki z Bobbi Brown:) O długotrwałej Matte Me Sleeka pisałam już ostatnio w poście (klik), nadal używam jej jako trwałej konturówki:) Ale oprócz niej posiadam jeszcze Lip Vip czyli półmatową, klasyczną szminkę w kolorze Private Booth. Kolor jest cudowny- bardziej brzoskwiniowy i może być idealnym odcieniem nude. Jednak sama konsystencja nie do końca mi odpowiada, przypomina Golden Rose;) Który z kolorów najbardziej Wam się podoba? Sama zauważyłam, że obecnie używam tylko matowych szminek lub błyszczyków, bardzo rzadko sięgając po nawilżające czy nabłyszczające szminki. Co Wy wybieracie na co dzień? Jeśli macie pytania piszcie! Buziaki Ala 5 HIT! 73 % kupi ponownie Sprawdź ceny Dodawaj swoje kosmetyki do ulubionych, dzięki czemu łatwo je znajdziesz, posortujesz i zaplanujesz zakupy. Zobacz hity sprzedażowe REKLAMA Zdjęcia recenzentek Opis produktu Zgłoś do moderacji Formuła kremowych szminek Lily Lolo gwarantuje głęboki kolor oraz nawilżenie. Każdy odcień daje naturalny połysk. Ponadto, dzięki zawartości witaminy E oraz ekstraktu z rozmarynu pomadki Lily Lolo odpowiednio odżywią usta. Zawierają witaminę E, woski oraz olejek jojoba. Kremowa konsystencja gwarantuje łatwą aplikację. Bez dodatku substancji zapachowych. Dostępne w sześciu kolorach: Intense Crush, Demure, Romantic Rose, Love Affair, French Flirt, Desire. Składniki Ricinus Communis Seed Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil*, Candelilla Cera, Lanolin, Isoamyl Laurate, Caprylic/Capric Trigliceryde, Copernicia Cerifera Cera*, Cera Alba, Mica, Maltodextrin, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Aascorbyl Palmitate, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Tin Oxide, +/- Ci 77891, CI 77742, CI 77499, CI 77492, CI 77491, CI 75470] Pokaż wszystkie Schowaj Recenzje 22 Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5 Filtruj recenzje 22 Sortuj recenzje Dodanych produktów: 6 Napisanych recenzji: 123 4 /5 31 sierpnia 2021, o 19:42 Nie wie, czy kupi ponownie Używa produktu od: kilka miesięcy Wykorzystała: jedno opakowanie Kosmetyki Lily Lolo uwielbiam za ich naturalny skład. Ich pomadki mają piękne kolory - zarówno intensywne jak i delikatne. Co bardzo ważne, są cruelty free i 100% wegańskie. Pomadki posiadają gładką i kremową konsystencję, która bardzo łatwo rozprowadza się na ustach. Nie ściągają ani nie wysuszają ust, a nawet je delikatnie nawilżają, dzięki zawartym w składzie olejom. Nie posiadają dodatku żadnych substancji zapachowych, parabenów, substancji konserwujących itp. Wykończenie jest jakby półaksamitne. Trwałość oceniam na bardzo dobrą i daję im 4/5 ZALETY: kolory skład wykończenie zapach nie wysuszają nawilżają usta trwałość Dodanych produktów: 92 Napisanych recenzji: 842 5 /5 9 maja 2021, o 23:05 Kupi ponownie Używa produktu od: kilka miesięcy Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania Gdybym miała wymienić moich kosmetycznych faworytów to z pełną świadomością powiedziałabym, że to właśnie produkty marki LILY LOLO. Kosmetyki od marki Lily Lolo Cosmetics, już dawno skradły moje serce. Ich pigment, nasycenie, skład jest tak naturalny i bezpieczny dla skóry, że nie potrafię się im oprzeć. Lily Lolo to marka kosmetyków do makijażu z przepięknymi, naturalnymi składami, którym jestem wierna od kiedy pierwszy raz wypróbowałam ich produkty. Zawsze wyczekuję nowości i w ten oto sposób trafiły w moje ręce kolejne perełki tejże marki. Szminka Au Naturel, którą obecnie używam to delikatny beż z niewielką domieszką złota i brzoskwini. Jest to najjaśniejszy odcień z całej kolekcji, a jej gładka i kremowa konsystencja gwarantuje idealne krycie. Ponadto szminka jest w 100% wegańska, bez dodatku substancji zapachowych. ZALETY: Wegańska Nie zawiera sztucznych barwników Dodanych produktów: 59 Napisanych recenzji: 223 5 /5 7 października 2020, o 14:03 Kupi ponownie Używa produktu od: rok lub dłużej Wykorzystała: jedno opakowanie Długo szukałam szminki w idealnym kolorze czerwonego wina i wreszcie ją znalazłam. Z klasycznymi szminkami lubię się bardzo, jednak mają one kilka cech które zwykle mnie denerwują. Przenoszą się na zęby, ścierają w wewnętrznej części warg i po kilku godzinach wyglądają niechlujnie. Szminka Lily Lolo jest pod tym względem ( jak na szminkę kremową) bardzo trwała i muszę przyznać, że krycie koloru ma po prostu piękne. Jeśli szukacie koloru który będzie głęboki, trwały a przy tym aplikacja będzie prosta jak machnięcie ręką to polecam kolor Berry Crush - ja totalnie przepadłam na jego punkcie i jesienią jest to mój idealny kolor. Muszę przyznać, że zaraz po aplikacji usta wyglądają bardzo soczyście i nie jest to efekt matowy a błyszczący, z czasem kolor odrobinę płowieje ale nadal jest bardzo widoczny na ustach. Co lubię w tej szmince to fakt, że nie przechodzi na zęby i trzyma się dobrze na ustach, spokojnie można jej również używać bez konturówki, nawet ciemne kolory dużo wybaczają. Efekt na ustach można budować, od lekkiego nadania im koloru do bardzo intensywnej głębi, co niezwykle mi się podoba bo niby jedna szminka a można nią uzyskać wiele efektów. Poza tym - ten kolor. Berry Crush jest idealny, głęboka czerwień złamana bordowymi tonami, pięknie optycznie wybiela zęby i w dodatku w zależności od naszej karnacji wygląda inaczej, wtapia się idealnie i pomimo tego, że jest to mocny kolor to nadal w moim odczuciu wygląda naturalnie pięknie. Polecam, warto wyrpóbować, jeśli szukacie dobrej jakości kremowej szminki. ZALETY: + trwały kolor + nie przesusza ust + piękny kolor Berry Crush + można budować efekt natężenia koloru + nie ściera się + ładnie się zjada Dodanych produktów: 0 Napisanych recenzji: 13 5 /5 HIT! 21 września 2020, o 10:35 Kupi ponownie Używa produktu od: rok lub dłużej Wykorzystała: jedno opakowanie Ponieważ zużywam bardzo dużo pomadek, więc zawsze szukam takich o naturalnym składzie. Niestety, wybór jest ograniczony i nie raz kupuję pomadkę, która bardzo mi się podoba, a nie jest naturalna, tylko z powodu koloru. Tutaj, mamy obie zalety: całkowicie naturalny skład, bez zarzutu oraz ciekawą gamę kolorystyczną. Do tej pory miałam dwie pomadki z tej serii. Kolor Passion Pink: tak jak na stronie pisze producent, jest to jeden z odważniejszych kolorów spośród tych pomadek. Raczej tylko na imprezę, na pewno nie na co dzień. Ja poradziłam sobie z tym problemem tak, że najpierw nakładałam pomadkę Velvet Matte Golden Rose kolor 30, a następnie pomadkę Passion Pink, co dawało świetny efekt. Tak jak napisałam, zużywam mnóstwo pomadek, dlatego tą zużyłam do końca. Kolor French Flirt: szukałam pomadki w takim odcieniu czerwieni, który byłby dość stonowany, nie krzykliwy i nie wpadałby w pomarańcz ani w róż. Jest to dokładnie taki odcień czerwieni, bardzo elegancki, nienachalny. Pomadka jest kremowa, jedwabista i nawilża usta. Opakowanie jest estetyczne, miłe dla oka i trwałe. Polecam kupić na promocji, wtedy stosunek jakości do ceny jest jeszcze lepszy. Standardowa cena tej pomadki to około 60 zł. ZALETY: + kolory +trwałość +opakowanie (estetyczne) +całkowicie naturalny skład +nawilża +jedwabista konsystencja WADY: nie widzę wad Dodanych produktów: 15 Napisanych recenzji: 149 5 /5 4 czerwca 2020, o 19:05 Kupi ponownie Używa produktu od: kilka miesięcy Wykorzystała: jedno opakowanie Szminki z tej serii mają wspaniałą gamę kolorystyczną, są dobrze napigmentowane i nie wysuszają ust. Utrzymują się na zadowalającym poziomie i równomiernie się ścierają. Polecam. Wizażanki najczęściej polecają: Dodanych produktów: 362 Napisanych recenzji: 1203 5 /5 22 maja 2020, o 20:46 Kupi ponownie Używa produktu od: 2 tygodnie Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania Jest to moja pierwsza naturalna pomadka. W składzie znajdziemy odżywczą witaminę E, organiczny olejek jojoba oraz ekstrakt z rozmarynu. Zamknięta w trwałym, klasycznym opakowaniu w charakterystycznej dla marki, minimalistycznej szacie graficznej. Dostępna jest szeroka gama kolorystyczna. Kolor jaki posiadam to Love Affair i ja się zakochałam w tym kolorze. To jest przepiękny nudziak idealny na co dzień, połączenie beżu z brązem i zgaszonym różem. Fantastyczny uniwersalny odcień dla każdego - jak wygląda na ustach pokazuje zdjęcie. Pomadka daje naturalne, błyszczące wykończenie. W konsystencji jest kremowa i bardzo komfortowa w noszeniu. Jest dosyć miękka. Coś co mnie najbardziej w niej ujęło to fakt jak piękny kolor i efekt daje na ustach, a jak jednocześnie jest kremowa i odżywcza. Usta nie tylko ładnie wyglądają ale też są nawilżone. Dla mnie to rewelacyjne połączenie naturalnej pomadki pielęgnującej z kolorową, używanie jej to prawdziwa przyjemność. Nie jest to pomadka trwała i zastygająca więc to normalne, że odbija się na szklankach i schodzi w ciągu dnia - z poprawkami jednak nie ma problemu. Producent nie reklamuje jej jako trwałej więc nie można mieć jej za złe, że taka nie jest. Na minus nieco wysoka cena ale biorąc pod uwagę skład, efekt i to jak działa na skórę naszych ust myślę, że warto. ZALETY: Skład Opakowanie Szeroka gama kolorystyczna Właściwości pielęgnacyjne WADY: Cena Dodanych produktów: 3 Napisanych recenzji: 118 4 /5 6 maja 2020, o 02:50 Kupi ponownie Używa produktu od: rok lub dłużej Wykorzystała: kilka opakowań Miałam już kilka sztuk tej pomadki i pewnie kiedyś kupię ponownie, ale trzeba mieć na uwadze że to nie jest idealna szminka. Na plus na pewno przecudowne nawilżenie ust. O żadnym przesuszeniu nie ma mowy! Mamy naprawdę fajną pigmentację + utrzymujące się nawilżenie. Inna sprawa że nawilżenie ust utrzymuje się dużo dłużej niż kolor, ale o tym za chwilę;) Bardzo na plus jest też naturalny skład i trwałe, ładne opakowania. Niestety zauważyłam, że w cieplejszych miesiącach sztyft ma tendencje do zmieniania kształtu, co niezbyt mi się podoba, ale poniekąd świadczy o naturalnym składzie. To nie koniec konsekwencji miękkiej, oleistej formuły tej szminki. Oprócz tego, że ma ona tendencje do rozlewania się poza kontur ust, kolor utrzymuje się na skórze naprawdę krótko. Aby wciąż mieć zabarwione usta, trzeba nakładać ją naprawdę często, przy każdej możliwej okazji. Dla osób które są bardzo wytrwałe w stosowaniu tylko kosmetyków o idealnych składach nie będzie to pewnie duży problem, ale ja nie mam takich ambicji i wolę nałożyć pomadkę MACa żeby mieć z głowy kolor na ustach na zdecydowanie dłuższy czas;) Mimo powyższych wad, lubię te pomadki. Naprawdę mocno nawilżają, a skład jest bardzo naturalny. A oto odcienie które miałam i mogę polecić. Są bardzo twarzowe: French Flirt, Love Affair, Berry Crush. ZALETY: cudowne nawilżenie ładne minimalistyczne opakowania naturalny skład WADY: rozlewa się trochę poza kontur ust (nie zaryzykowałabym czerwonej) w lato sztyft może zmieniać konsystencję średnia trwałość na ustach Dodanych produktów: 425 Napisanych recenzji: 353 4 /5 17 kwietnia 2020, o 08:30 Nie wie, czy kupi ponownie Używa produktu od: rok lub dłużej Wykorzystała: jedno opakowanie Oceniam kolor Demure - ciepły, jasny nudziak, niestety odrobinę podkreślający żółte tony w zębach. Szminkę otrzymałam już jakiś czas temu jako gratis do mojego pierwszego zamówienia z Lily Lolo. Słyszałam bardzo dużo dobrego o tej firmie i dlatego postanowiłam ją w końcu wypróbować. Tak zaczęła się moja przygoda z minerałami. Pamiętam, że ucieszyłam się wtedy ogromnie, ponieważ rzadko kiedy która firma daje tak pokaźne gratisy do zamówienia, szminka kosztuje w końcu 50 zł! Niestety firma, jeśli o mnie chodzi, tak średnio trafiła z kolorem. Musiałam się do niego długi czas przekonywać i w dalszym ciągu nie wiem czy się do niego przekonałam. Niezbyt trafiony kolor ogrywam czasami łącząc go z innymi pomadkami i wtedy jest lepiej. Szminka znajduje się w ładnym, eleganckim opakowaniu z czarną nakrętką, na której znajduje się białe logo i nazwa firmy. Szminka jest bardzo klasyczna z wielu powodów - typowa, wykręcana, kremowa, nawilżająca formuła. To, co wyróżnia tę szminkę szminkę to nawilżenie jakie nam funduje. Mając ją na ustach czujemy, że oprócz koloru, który im nadaje, także je nawilża i regeneruje. Także z tą witaminą E, rozmarynem i woskami to nie ściema. Pomadka nie ma zapachu, jedyne co wyczuwam to olejek jojoba - przyjemny, delikatny, bardzo lekki gdzieś tam w tle. Szminka gładko sunie po ustach, z łatwością się aplikuje, ale nie ma jakiegoś zabójczego krycia, można je lekko budować. Na plus fakt, iż nie podkreśla suchych skórek. Nie grzeszy pod względem trwałości, ale producent też nam tego nie obiecuje, także nie czepiajmy się niepotrzebnie. Pierwszy lepszy posiłek, czy herbata i już wymaga poprawek. Te są akurat bardzo komfortowe i przy tak cielistym kolorze, który otrzymałam, można od biedy nawet dołożyć ją bez lusterka. Ot, klasyczna, kremowa pomadka. ZALETY: + nawilżająca formuła (ale trwałość do pierwszego jedzenia czy picia, he he) + bardzo dobry, naturalny skład + ładne opakowanie + w miarę wydajna WADY: - cena - dostępność Dodanych produktów: 0 Napisanych recenzji: 2 5 /5 HIT! 26 września 2019, o 11:02 Kupi ponownie Używa produktu od: kilka miesięcy Wykorzystała: jedno opakowanie Bardzo się cieszę że natrafiłam na tą naturalną pomadkę do ust. Dotychczas używałam pomadek różnych marek, co wiązało się z tym że miały różną trwałość. Często przeszkadzał mi przesadzony zapach produktu i po prostu przestawałam go używać. Praktycznie wiązało się to z tym że często wyrzucałam pieniądze do kosza. Szminka od Lily Lolo urzekła mnie przede wszystkim łatwością nakładania i brakiem specyficznego zapachu. Gama kolorystyczna pomadek jest dopasowana do każdego kolorytu skóry i można je sobie dobrać pod każdy kolorystyczny makijaż. Szminka na prawdę warta swojej ceny. ZALETY: fajnie się rozprowadza, brak specyficznego zapachu, krótki skład, szeroka gama kolorystyczna Dodanych produktów: 0 Napisanych recenzji: 17 5 /5 20 marca 2019, o 10:12 Kupi ponownie Używa produktu od: miesiąc Wykorzystała: jedno opakowanie Odnośnie walorów pielęgnacyjnych, to pomadka faktycznie nie wysusza ust, przez co nie jest też trwałą. Pozostaje na szklankach i szybko się zjada. Jednak coś za coś. Ja tam wolę nawilżone usta z pięknym kolorem, niż kolor nie do zdarcia na suchych skórkach. Zawsze pomadkę mogę mieć przy sobie i powtórzyć aplikację, przy okazji zadbać o kondycję ust. Ogólnie to widzę, że bez jedzenia i picia pomadka ta utrzymuje się do 2 godzin. Schodzi równomiernie, nie warzy się, nie zbiera w załamaniach, nie odbija na zębach. Jest kremowa, ale lekka, bez drobinek. Ładnie podkreśla kolor ust, ale nie rzuca się bardzo w oczy jak np. fuksja. Nie wychodzi też poza kontur ust, nie trzeba używać konturówki. Ogólnie jestem z niej zadowolona i polecam. Dodanych produktów: 67 Napisanych recenzji: 335 4 /5 15 stycznia 2019, o 11:36 Nie wie, czy kupi ponownie Używa produktu od: 2 tygodnie Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania Pomadkę kupiłam dlatego, że słyszałam i czytałam mnóstwo pozytywnych opinii na jej temat. Konsystencja jest przyjemna, kremowa, bardzo dobrze rozprowadza się po ustach. Dużym plusem jest dla mnie efekt nawilżenia jakie pomadka serwuje, rzadko spotykane w innych produktach. Gama kolorystyczna jest na tyle rozbudowana, że każda kobieta powinna spokojnie znaleźć coś dla siebie :) Trwałość szminki jest dosyć przeciętna, ale kolor schodzi równomiernie i efekt, jaki możemy zauważyć po kilku godzinach nie prezentuje się źle. Dodanych produktów: 3 Napisanych recenzji: 229 5 /5 10 września 2018, o 20:48 Kupi ponownie Używa produktu od: kilka miesięcy Wykorzystała: jedno opakowanie Pomadka zamknięta jest w wyjątkowo eleganckim, a jednocześnie solidnym opakowaniu. Kosmetyk dodatkowo zapakowany jest w śliczny czarno-biały kartonik z którego możemy dowiedzieć się kilka ważnych informacji o produkcie, między innymi o jego naturalnym, wspaniałym składzie. ROMANTIC ROSE - opisany jako intensywny róż. Dla mnie to piękny, delikatny, nieco przygaszony róż, który w zależności od światła jest mniej lub bardziej ciepły. Konsystencja jest bardzo kremowa, sunie po ustach już za pierwszym razem, dając idealne krycie i aksamitne wykończenie ust. Utrzymuje się na ustach dość długo, więc co za tym idzie jest wydajna. Schodzi równomiernie.

szminka w naturalnym kolorze ust